O tuningu w praktyce - porada pt. tuning dla rozsądnych

<<

Krakers

Awatar użytkownika

Posty: 13

Dołączenie: 10 Gru 2015 13:42

Miejscowość: Rzemień

Post 10 Gru 2015 15:00

O tuningu w praktyce - porada pt. tuning dla rozsądnych

Witajcie.

Temat powstaje po tym jak poczytałem dział TUNING TECHNICZNY. Chciałbym rozwiać w nim kilka wątpliwości.


Zajmuję się tuningiem od kilku lat, mam spore doświadczenie bo kilkanaście lat naprawiam już samochody. Przede wszystkim chciałbym odradzić Państwu tzw. ChipBoxy oraz 'gotowce' wgrywane masowo. Każda modyfikacja powinna być wykonywana indywidualnie - wtedy auto nie 'dymi' co jest podstawową wadą chipboxów i domorosłych mechaników których modyfikacje polegają zwykle jedynie na zwiększeniu ciśnienia paliwa którego w momencie wtrysku dostaje się więcej niż powinno. Fakt, podniesie to moc a młdzi będą mówić 'diesel musi dymić', ale nie jest jednak tak do końca.

Modyfikacje którym powinno siępoddać samochód to zwiększenie ciśnienia nie tylko paliwa ale również powietrza w takich proporcjach aby mieszanka spalała się całkowicie przy dowolnych obrotach i obciążeniu. Jeśli ktoś jest wyjątkowym specjalistą w temacie potrafi zrobić TUNING ECU na poziomie do 25 procent jednocześnie obniżając spalanie - może niezbyt znacznie ale zauważalnie (trzeba potrafić podnieść sprawność silnika), z obserwacji wiem że tuning na poziomie ok. 25% jest dość odczuwalny a spalanie potrafi spaść nawet o 0,5l/100 km.

Należy również dodać że nieraz chipboxy lub mało doświadczeni mechanicy potrafią spowodować że wprawdzie auto będzie lepiej przyspieszać ale wyrzucać będą się nam błędy na tablicy - to również jeden z minusów tego typu rozwiązań.

NIE MA CUDÓW - powiecie. I będziecie mieli rację. Zawsze jest jakiś minus. W Wypadku tuningu o którym piszę jest to ekologia. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie aby pod przyciskiem 'SPORT' zamontować sobie mapę EKO która niedość że będzie sprawiała że wóz przejdzie badania to spowoduje znaczną redukcję spalania (kosztem tego że auto będzie trochę słabsze)


Jeśli mowa konkretnie o 2.0 cdti mam jeszcze jeden sprawdzony patent - wymiana wirnika w turbo na większy
(z bliźniaczej turbiny montowanej w nowych BMW) - wtedy przy tych samych obrotach turbo pompuje więcej, można założyć większy intercooler i zderzak od opc coby wpadało więcej powietrza ale nie jest to konieczne jeśli nie robi się modyfikacji rzędu +40 procent i nie katuje się samochodu przez dłuższy czas notorycznie hamując i przyspieszając.

Do kompletności tuningu osobiście dodałbym takie zabiegi jak wyprogramowanie klap kolektora, zaworu EGR i filtra cząstek stałych, następnie wywalenie klapek z kolektora oraz jego zaślepienie, w miejsce DPFa wstawienie odpowiednio dopasowanej rury z przelotem.

Nie zapominajcie jednak o podstawach. Podstawą w przypadku zwiększenia mocy dla mnie jest skrócenie drogi hamowania - i nie chodzi tu wcale o modyfikacje! Dobre hamowanie to często po prostu sprawność zawieszenia, hamulców i odpowiednie opony. Wszystkim fanom tuningu radziłbym zacząć od tego oraz wymienić olej i filtry.

Bardzo polecam również jeśli nie mają państwo u siebie specjalisty poproszenie mechanika o zgranie zawartosci komputera sterującego silnikiem, wysłanie oprogramowania do profesjonalnej firmy i ponowne wgranie go w warsztacie. Usługa taka nie powinna zwykle kosztować więcej niż 100 PLN a cieszyć będziecie się z oszczędzonego czasu, pieniędzy i nerwów w wielu wypadkach :)

Ucieszę się jeśli ktoś po przeczytaniu tego wpisu zastanowi się dwa razy czy zamiast kupić boxa nie lepiej zmienić opony lub wyremontować zawieszenie
a tuning zrobić u specjalisty jak będziemy dysponować nadmiarem gotówki (chociaż w porównaniu do chipboxów modyfikacja oprogramowania nie jest aż tak droga i - czego nie każdy jest świadomy - można ją zrobić na odległość, ja jednak preferuję późniejsze sprawdzanie wyników na hamowni)
Załączniki
hamownia.jpg
// Pozwoliłem sobie na załączenie jednego z moich drobnych tuningów potwierdzonego hamownią :)
hamownia.jpg (142.79 KiB) Obejrzany 18805 razy
<<

tomek36

Posty: 173

Dołączenie: 02 Maj 2015 17:02

Post 10 Gru 2015 19:28

Re: O tuningu w praktyce - porada pt. tuning dla rozsądnych

Ale z tego co wiem to sterownik w insigni jest na tyle zablokowany ze nie da się zrobić programu przez OBD tylko wyjąć i programowanie na stole wiec jak zgrać i wyślac program? Poza tym nawet jakby się dało to kto będzie robił takie coś za 100 złotych???

Forum Opel Insignia poleca:

<<

kicaj

Posty: 316

Dołączenie: 01 Kwi 2014 20:12

Post 10 Gru 2015 20:30

Re: O TUNINGU w praktyce - porada pt. tuning dla rozsądnych

Mnie osobiście brakuje takiego zestawienia co od czego pasuje do mojego auta, tak jak np. z turbiną.

Co do wymontowania DPF to się nie zgadzam. Element jako taki nie obniża mocy auta ani się nie psuje. Właśnie domorosły tuning może powodować szybsze napełnianie DPFa (zwiększone dymienie) a poprawny, profesjonalny wydłużyć jego żywotność.

With mobilephone sent.
<<

tomek36

Posty: 173

Dołączenie: 02 Maj 2015 17:02

Post 10 Gru 2015 20:41

Re: O tuningu w praktyce - porada pt. tuning dla rozsądnych

Ja mam program i zostawiony DPF bo tuner mi powiedział ze po jego programie auto nie dymi więcej wiec nie ma sensu wywalac DPF. Jeżdżę i jestem zadowolony. Mam dobry układ z właścicielem firmy tuningowe wiec cena nie yamaha z kosmosu. Jakby ktoś był zainteresowany to zalatwię zniżkę. Firma z Bielska-Białej.
<<

Alex

Awatar użytkownika

Administrator

Posty: 1204

Dołączenie: 19 Sty 2013 00:00

Miejscowość: Iława

Post 10 Gru 2015 20:42

Re: O TUNINGU w praktyce - porada pt. tuning dla rozsądnych

kicaj napisał(a):Właśnie domorosły tuning może powodować szybsze napełnianie DPFa (zwiększone dymienie) a poprawny, profesjonalny wydłużyć jego żywotność.

To się u mnie potwierdza. Przed przeprogramowaniem sterownika, DPF wypalał mi się na trasie co 1000-1100 km. Po zabiegu na 200 KM/440 Nm i zrobieniu płaskiego momentu obrotowego w pewnym zakresie, DPF wypalił mi się dopiero po 1360 km oraz kolejno po 1540 km. Zarówno przed, jak i po zabiegu jeżdżę tak samo, z tym, że teraz wykorzystuje przy wyprzedzaniu trochę dłużej moment obrotowy. Oczywiście OP-COM nie pokazał żadnych niepokojących liczb związanych właśnie z DPFem.
<<

Krakers

Awatar użytkownika

Posty: 13

Dołączenie: 10 Gru 2015 13:42

Miejscowość: Rzemień

Post 10 Gru 2015 21:25

Re: O tuningu w praktyce - porada pt. tuning dla rozsądnych

Oczywiście w części samochodów niektórych rzeczy przez OBD nie da się wykonać. Jeśli się da to wyciągnięcie starego programu i wgranie nowego nie powinno przekroczyć 100-150 PLN, jeśli się nie da to oczywiście będzie drożej. Do tego służy m.in specjalna 'rama' i szereg innych urządzeń do programowania sterowników 'na stole' (wrzucam plik w załączniku). DPF zatyka się częściej przy tuningu ludzi którzy tego 'nie ogarniają', czasem z przypadku jakiś 'typowy Seba' może zrobić tak że będzie lepiej bo będzie lepiej przedmuchiwać układ albo mocniej pomiesza w programie i rzeczywiście cząstek będzie mniej jednak generalnie nie uważam tego mimo wszystko za jakąś superpotrzebną rzecz w samochodzie z uwagi na to że lubi wyrzucać błędy, wprowadzać czasem samochody w tryb serwisowy i uważam że przy rozpoczynających się problemach z DPFem powinno się go... usunąć.

Zalety usunięcia filtra DPF:
– zmniejszasz zużycia paliwa,
– wymieniamy tańszy olej,
– oszczędzasz na wizytach u mechanika,
– jeździsz i nie myślisz o wypalaniu filtra,
– nie musisz kontrolować poziomu oleju tak często,
– nie wstydzisz się gdy włączy się wypalanie w centrum miasta,

Dokładniej możecie poczytać u mnie na http://www.auto-krak.pl/informacje/dpf-filtr-czastek-stalych/
Załączniki
12088457_989367527796629_2041057369421605286_n.jpg
12088457_989367527796629_2041057369421605286_n.jpg (106.07 KiB) Obejrzany 18763 razy
Ostatnio edytowany przez Krakers, 11 Gru 2015 13:12, edytowano w sumie 1 raz
<<

tomek36

Posty: 173

Dołączenie: 02 Maj 2015 17:02

Post 10 Gru 2015 22:09

Re: O tuningu w praktyce - porada pt. tuning dla rozsądnych

Czyli zapraszasz na chipowanie w cenie 100 PLN? ;)
Ostatnio edytowany przez tomek36, 10 Gru 2015 22:52, edytowano w sumie 1 raz
<<

kicaj

Posty: 316

Dołączenie: 01 Kwi 2014 20:12

Post 10 Gru 2015 22:27

Re: O tuningu w praktyce - porada pt. tuning dla rozsądnych

Ok mniejsze zużycie paliwa bo nie wypala.
Obecnie ceny olejów low sap są takie same jak zwykłych. A np. Dexos2 kosztuje śmieszne
pieniądze.
Jaka oszczędność na wizytach u mechanika? Przecież DPF się nie psuje.
Z DPF też nie trzeba myśleć, fakt trzeba czasem "zrobić" trasę, ale po to się kupuje diesla.
Kontrolę oleju i tak trzeba od czasu do czasu robić. Przy normalnym użytkowaniu nie ma problemu z nadmiarem oleju.
Nigdy się nie wstydziłem jak mi się filtr w mieście zaczął wypalać.
I najważniejsze - nie truję innych!
To co słyszę to wynika z niewiedzy pseudomechaników, albo takich co chcą naciągnąć na dodatkowe, niepotrzebne koszta.



With mobilephone sent.
<<

Krakers

Awatar użytkownika

Posty: 13

Dołączenie: 10 Gru 2015 13:42

Miejscowość: Rzemień

Post 11 Gru 2015 00:05

Re: O tuningu w praktyce - porada pt. tuning dla rozsądnych

Może rzeczywiście klientowi indywidualnemu nikt nie będzie chciał zrobić takiej usługi za 100zł. Mamy warsztaty współpracujęce w całej Polsce i nic nie stoi na przeszkodzie żeby z wyciągniętym komputerem podjechać na odczytanie mapy oczywiście taka cena tylko powołując się na nas, co do modyfikacji to wycena na maila.

Taką mamy naturę że lubimy poprawić po fabryce, troszke mocy to moduł bluetooth dołożyć to aktywować dodatkowe funkcje itd i to każdego kręci, jestem jak najbardziej za tym.
Rozumiem wszystkich którzy mają pozytywne zdanie o filtrach, zaworach egr czy też klapach ale wystarczy że pojawią się problemy z tymi elementami i gwarantuję że po awarii będziecie mieć od razu inne zdanie.

Takich tematów jak urwana klapka w kolektorze ssącym aż się roi na naszych i zagranicznych forach i bez wątpienia jest to element wyprodukowany z wadą kontrukcyją być może dla tego w 2011 w wersjach 130KM klap już nie było. Koszty usunięcia takiej usterki z regóły sięgają nawet kilku tyś złotych jeśli ktoś ma mało szczęścia (głowica, kolektor, turbo,ect.) następnie po regeneracji turbosprężarki filtr zaczyna się częściej wypalać aż nagle zapycha się na amen, i co? kolejne kilka tyś na wymianę filtra bo źle zregenerowano turbo? Następnie po przejechaniu kilku tyś kilometrów problem ze smarowaniem, kontrolka od oleju nie gaśnie zaraz po odpaleniu na zimnym silniku i nawet jeżeli szybko usuniemy tą usterką to silnik kilkanaście tysięcy przejechał bez odpowiedniego smarowania co za tym idzie nie wytrzyma wielu kilometrów, nie daj boże że czerwona kontrolka oleju zapali się podczas jazdy... Na ten moment mamy jeszcze bardzo dużo aut kupionych w kraju serwisowanych w ASO o małym przebiegu ale jak zaczą sprowadzać te cacka co "Panie Niemiec płakał jak sprzedawał" z przebiegiem ok 300tyś km to dopiero zacznie się rozwijać forum pod kątem usterek wieku średniego.

Więc jestem za ekologią ale to nie kosztem naszego portfela, niech zrobią coś takiego co jest ekologiczne a się nie psuje, bo nie to jest najgorsze że się zepsuło i zapłacimy za to grubą kase tylko fakt że te pieniądze uciekają za granice.
My na emeryturze koniec z koncem będziemy wiązać, używanym małolitrażowym Niemieckim samochodem jeździć a Niemiec najnowszym Mercedesem po całej europie będzie podróżował.
Ostatnio edytowany przez Krakers 11 Gru 2015 13:17, edytowano w sumie 2 razy
<<

Silv3r

Posty: 114

Dołączenie: 10 Mar 2014 21:01

Miejscowość: Wałbrzych

Post 11 Gru 2015 09:32

Re: O tuningu w praktyce - porada pt. tuning dla rozsądnych

Zapewne wielu użytkowników chciałoby wiedzieć ile w 2.0 CDTI trzeba wyprosić od św Mikołaja na usunięcie klap, zaslepienie EGR, wycięcie DPF i zgraniu wszystkiego tak aby było dobrze?

Wysłane z mojego GT-I9305 przy użyciu Tapatalka
Opel Insignia 11.2010 2.0 CDTi (160 HP) i jedyna słuszna wersja: COSMO + dodatki !
Następna

Forum Opel Insignia poleca:

Powróć do Tunning techniczny

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości